wróć | główna

niewygodnedziecko

nie złe są te zdjęcia :D !

pomalowałam i zmyłam. bo na obronę nie wolno;/ wrr.
162

projekt podupadł, to fakt. chciałam go zamknąć. ale wystarczyło kilka m-cy ciszy i w końcu się obudziłam ;P
chyba lepiej późno niż wcale (;
forma

chodziło mnię o to, Piotrusiu, że czytając podłóżkowe teksty jakobym drugą szymborską słyszał i spodziewał się osoby natchnionej i uduchowionej 24h w dobie, nawet podczas zajęć prozaicznych jak merdanie kawusi kolejnej, czy oddawanie moczu... a nie znajduję (biorąc pod uwagę choćby komcie Twoje na stronie mojej)
stąd moje wrażenie osobowości rozwarstwionej, niejednolitej, że strach pokusić się o jakieś konkretne wnioski, żeby nie urazić albo cóś...;)
ale buziaczki
forma

to piękne i najbardziejsze z sesji łóżkowej...;)

a poza tym pierwszy raz od dłuższego czasu poruszyła mnie warstwa tekstowa i niezmiennie odnoszę wrażenie przepaści między Twoją `poezją` i językiem potocznym... jakoś
buziaczki
multiwitamina

miiiistrz