wróć | główna

Mariusz

A gdy już się ubierzesz i wyjdziesz, to oć do mnie wypijemy kawe na biurku zawalonym notatkami, długopisami, piórami itepe
:*
chlopiec-z-plasteliny

"Staram się oszczędzać czas, ale później nie wiem co z tym fantem zrobić. Więc zabijam czas, próbuję dobić go jak trupa. Gdy się rusza, wykrusza spomiędzy palców jak piach. Poniedziałek, wtorek, środa. Wyślizguje się z wilgotnych dłoni jak z dziurawych ust woda."